Z końcem sierpnia posługę w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Topoli kończy ks. Jacek Rembas. Przez ostatnich dziewięć lat pełnił w niej funkcję proboszcza. Był to czas, w którym dał się poznać nie tylko jako duszpasterz, ale przede wszystkim jako człowiek bliski swoim parafianom i całej naszej lokalnej społeczności.
Ks. Jacek Rembas urodził się w 1972 roku we Włoszczowie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1998 roku. Jako wikariusz posługiwał m.in. w parafiach Wierna Rzeka, Bazylice katedralnej w Kielcach, Słomnikach i Proszowicach, gdzie pełnił posługę kapelana szpitalnego. Probostwo parafii w Topoli objął w 2017 roku.
Dziewięć lat jego posługi to czas zauważalnych prac wykonanych na rzecz topolskiej świątyni. Wspólnie z parafianami doprowadził m.in. do budowy przykościelnego parkingu i stacji Drogi Krzyżowej, remontu organów oraz kompleksowego remontu głównych schodów prowadzących do kościoła. Troszczył się o otoczenie świątyni i prace porządkowe wewnątrz zabytkowego, drewnianego kościoła. Upowszechnił również w parafii kult św. Szarbela.
Jednak dziewięć lat obecności ks. Jacka w Topoli to przede wszystkim ludzie, spotkania, rozmowy i relacje, które pozostaną z nami z pewnością na długo. Ks. Jacek potrafił skracać dystans. Nie stawiał barier pomiędzy sobą a wiernymi, nie zabiegał o wygody i nie próbował podkreślać swojej pozycji. Pozostał skromnym, życzliwym i wrażliwym człowiekiem, który potrafił słuchać i rozumieć problemy innych. Zawsze znalazł czas na dobre słowo, uśmiech czy zwyczajne pozdrowienie. Zamiast dzielić – łączył, zachęcał do zgody i wzajemnego szacunku. Był otwarty na pomysły i inicjatywy swoich parafian.
Szczególną troską otaczał osoby chore i cierpiące, którym nie odmawiał modlitwy, błogosławieństwa i swojej obecności. Pamiętał również o tych, którzy odeszli. Niejednokrotnie wspominał zmarłych parafian i ludzi spotkanych podczas swojej kapłańskiej drogi.
Miał przy tym swój charakterystyczny sposób bycia – pogodny, czasem zamyślony, pełen życiowych historii i anegdot. Potrafił delikatnie doradzić, ale nigdy nie narzucał własnego zdania. Wszedł między swoich parafian i przez te dziewięć lat stał się po prostu jednym z nich – mieszkańcem Topoli i naszej Gminy.
Dobrze odnajdywał się również wśród najmłodszych. Współpracował ze Szkołą Podstawową im. Mikołaja Reja w Topoli, a jego naturalność i otwartość sprawiały, że łatwo nawiązywał kontakt z dziećmi i młodzieżą.
W ostatnim czasie ks. Jacek pełnił także funkcję kapelana powiatowego strażaków, uczestnicząc w wielu uroczystościach i otaczając druhów swoją modlitwą. Zawsze chętnie odpowiadał na zaproszenia jednostek OSP i angażował się w życie strażackiej społeczności. W lipcu, podczas obchodów 70-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Drożejowicach, został uhonorowany Brązowym Medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa”.
W minioną niedzielę swojego Proboszcza oficjalnie pożegnali parafianie. Podczas uroczystej Mszy Świętej nie zabrakło podziękowań, wzruszeń, ciepłych słów i gestów sympatii. Zadbano również o wyjątkową oprawę muzyczną. Ks. Jacek chciał osobiście pożegnać się z każdym z obecnych wiernych – tak, jak przez dziewięć lat swojej posługi był blisko ludzi, tak również chciał zakończyć swoją obecność w Topoli.
W imieniu samorządu Miasta i Gminy Skalbmierz, podczas Mszy Świętej dożynkowej, która odbyła się w Topoli 16 sierpnia, ks. Jacka pożegnał również burmistrz Marek Juszczyk.
Z początkiem września ks. Jacek Rembas obejmie parafię w Uniejowie w gminie Charsznica, rozpoczynając kolejny etap swojej kapłańskiej drogi.
Jako samorząd Miasta i Gminy Skalbmierz pragniemy serdecznie podziękować Księdzu Proboszczowi Jackowi Rembasowi za dziewięć wspólnych lat. Za współpracę, która zawsze układała się wzorowo, za otwartość, dobre słowo, wsparcie i gotowość do wspólnego działania. Dziękujemy za zrozumienie spraw naszego samorządu i problemów jego mieszkańców, a przede wszystkim za obecność wszędzie tam, gdzie była potrzebna.
Księże Jacku, Topola i cała Gmina Skalbmierz są Ci wdzięczne za te dziewięć lat obecności wśród nas. Dziękujemy za wszystko, co pozostawiasz po sobie – nie tylko w parafii i jej świątyni, ale przede wszystkim w pamięci ludzi.
Życzymy, aby nowa parafia przyjęła Księdza równie serdecznie, jak przed dziewięcioma laty zrobiła to Topola. Niech nie zabraknie życzliwych ludzi, satysfakcji z kapłańskiej posługi, zdrowia, siły oraz Bożego błogosławieństwa na każdy kolejny dzień.
Dziękujemy, Księże Jacku!
Szczęść Boże na dalsze lata kapłańskiej posługi!












