11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP. W tym dniu pamiętamy również o mieszkańcach ziemi skalbmierskiej, którzy padli ofiarą ukraińskich nacjonalistów podczas pacyfikacji Skalbmierza z 5 sierpnia 1944 roku.
Data 11 lipca nawiązuje do tzw. „krwawej niedzieli” z 1943 roku, kiedy siepacze z OUN-UPA przeprowadzili skoordynowane ataki na blisko sto polskich miejscowości na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Według historyków tylko tego dnia mogło zginąć od 3 do 4 tysięcy Polaków – kobiet, dzieci i osób starszych. Szacuje się, że w lipcu 1943 roku zamordowano od 10 do 12 tysięcy naszych rodaków.
Prześladowania Polaków na Wołyniu, Podolu i w Małopolsce Wschodniej trwały w latach 1943–1945. W wyniku czystek przeprowadzonych przez oddziały UPA oraz lokalne bojówki życie straciło od 50 do ponad 100 tysięcy Polaków. Wydarzenia te przeszły do historii jako „rzeź wołyńska”.
Równie tragiczny dla mieszkańców Skalbmierza, zwłaszcza Zamościa oraz mieszkańców Szarbi Zwierzynieckiej i Rosiejowa, okazał się dzień 5 sierpnia 1944 roku. Brutalnej pacyfikacji tych miejscowości dokonał wspólnie ze zbieraniną niemieckich formacji i na ich rozkaz 31. batalion Schutzmannschaft der SD, znany również jako Ukraiński Legion Samoobrony (Legion Wołyński).
Szerzej o przebiegu pacyfikacji naszego miasta i sąsiednich miejscowości pisali m.in. Kamil Włosowicz i Hubert Przybyszewski w książce „Skalbmierz walczący”.
Tu w zrozumiałym „skrócie” pragniemy jedynie przypomnieć, że Ukraiński Legion Samoobrony wywodził się ze środowiska OUN-M (frakcji melnykowców). Owa frakcja ukraińskich nacjonalistów powstała w 1943 roku i współpracowała z okupacyjnymi władzami niemieckimi. W 1944 roku brała udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu oraz ludności cywilnej na Wołyniu, Lubelszczyźnie i w rejonie Miechowa. Z tego okresu pochodzą również akcje w Chłaniowie, Władysławinie, Książu Wielkim, a także właśnie w Skalbmierzu, Szarbi Zwierzynieckiej i Rosiejowie. Pod koniec sierpnia 1944 roku wspomniany legion został skierowany do tłumienia powstania warszawskiego.
Pełny obraz historii wymaga również przypomnienia, że choć żołnierze Ukraińskiego Legionu Samoobrony mordowali mieszkańców naszej ziemi, to paradoksalnie wśród tych, którzy 5 sierpnia 1944 roku przyszli Skalbmierzowi z decydującą pomocą, byli także Ukraińcy. Słynni czołgiści, którzy wkroczyli do miasta w kluczowym momencie bitwy i odegrali istotną rolę w jego ocaleniu, byli z pochodzenia Ukraińcami. Byli nimi Władimir Majstrenko i Siemion Wietrow – żołnierze Armii Czerwonej walczący w szeregach wojsk sowieckich.
Jednocześnie należy pamiętać, że pomoc udzielona mieszkańcom Skalbmierza przez żołnierzy Armii Czerwonej nie zmienia oceny polityki i działań Związku Sowieckiego wobec Polski. Państwo to było odpowiedzialne za agresję na Polskę 17 września 1939 roku, Zbrodnię Katyńską, masowe deportacje setek tysięcy obywateli polskich na Sybir i do Kazachstanu, liczne represje wobec polskiego podziemia niepodległościowego, a po zakończeniu wojny za narzucenie Polsce systemu komunistycznego i wieloletnią zależność od ZSRR. Wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej dochodziło również do grabieży, gwałtów i innych przestępstw popełnianych na ludności cywilnej.
Należy także pamiętać, że podczas rzezi wołyńskiej tysiące Ukraińców z narażeniem własnego życia ratowało swoich polskich sąsiadów. Szacuje się, że dzięki ich pomocy ocalało ponad 2,5 tysiąca Polaków, a wielu ukraińskich Sprawiedliwych zapłaciło za ten heroizm najwyższą cenę.
Historia wymaga rzetelności, szacunku dla faktów i pamięci o jej Ofiarach.
Samorząd Miasta i Gminy Skalbmierz oddaje hołd wszystkim niewinnym Ofiarom. Pamiętamy o tragicznych wydarzeniach, które dotknęły zarówno Polaków z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej, jak i mieszkańców naszej ziemi skalbmierskiej.
Pamiętamy!












